Planowanie miesiąca + kalendarz na grudzień!

W ostatnich miesiącach dostałam wiele pytań o planowanie miesiąca w bullet journal. Postanowiłam, że w najbliższym czasie pojawi się na blogu obszerny wpis o całej metodzie Rydera Carrolla. Przy bliższym poznaniu sami zobaczycie, że już nigdy nie będziecie mieć problemu z jakimkolwiek planowaniem w swoich bullet journalach.

Przed nami ostatnia prosta tego roku czyli miesiąc grudzień. Pomyślałam, że dam Wam się skupić na planowaniu i organizowaniu tylko miesiąca. Małe kroki i będzie dobrze! Zatem zaczynajmy!

Jak wygląda miesiąc w moim planerze?

Każdy miesiąc rozpoczynam od ozdobnej karty z napisem miesiąca. To właściwie jedyne miejsce, w którym wyżywam się artystycznie, bo na innych kartach bullet journala nie mam na to czasu. Zdarza mi się zamiast rysowania wielu ozdobników, korzystać z washi tape czy stempelków, które urozmaicą moją tytułową stronę.

Rozrysowanie miesiąca zajmuje mi nie więcej niż 30 minut. Moje tabelki są proste i funkcjonalne. Dokładnie takie, jakich potrzebuję. Od czasu do czasu testuję nowe układy kalendarzy i tabelek, i wprowadzam jakieś urozmaicenia lub ulepszenia. Ale wszystko w granicach rozsądku i tylko po to, by ułatwić sobie życie.

Po stronie tytułowej czas na układ miesięczny kalendarza. Początkowo miał on formę małych klocków, w których zapisywałam np. urodziny bliskich. Z czasem okazało się, że potrzebuję bardziej rozbudowanej formy i więcej miejsca na planowanie miesiąca.

KALENDARZ MIESIĘCZNY

Kalendarz miesięczny mieści się na dwóch stronach. Rysuję dużą tabelkę, która przechodzi przez obie strony notesu. Z lewej strony wypisuję dni tygodnia. Całość tabeli dzielę na 6 rubryk:

– kalendarz, miejsce w którym wpisuję wizytę u fryzjera, lekarza, wyjazdy, etc.

– inne, rubryka z ważnymi datami typu urodziny, imieniny, imprezy (wszystkie ważne daty mam wpisane w kalendarzu rocznym, który dotyczy tylko urodzin, imienin i rocznic tzw. save the date)

– firma, sprawy związane z moją działalnością, jak np. opłacenie ZUS czy podatków

– editorial, plan blogowych postów

– social media, 2 rubryki, w których planuję posty na Facebooka i grupę Bullet Journal Lovers oraz Instagram

Tak przygotowany kalendarz jest moją bazą do planowania kolejnych tygodni. Otwierając bullet journal w jednym miejscu mam widok na cały miesiąc.

 

KALENDARZ TYGODNIOWY

W ostatnim wpisie na temat list to-do pokazywałam Wam swój układ tygodniowy kalendarza. Co znajduje się w kalendarzu tygodniowym?

Najczęściej w każdą niedzielę wieczorem siadam do planowania najbliższego tygodnia. Otwieram wtedy kalendarz miesięczny i sprawdzam co należy przepisać do mojej tygodniówki. Następnie rozpisuję sprawy do załatwienia na dany tydzień. Umówienie spotkania, wykonanie telefonu gdzieś tam, posprzątanie szafy z ubraniami, zrobienie listy prezentów, etc.

Mój kalendarz tygodniowy znajduje się na dwóch stronach. Strona lewa to poniedziałek, wtorek i środa oraz rubryka – prywatne sprawy do załatwienia w danym tygodniu. W tej tabeli nie wskazuję konkretnych dni ich wykonania. Wiem, że powinnam je po prostu załatwić w tym danym tygodniu. Szafę możesz posprzątać i w poniedziałek i w piątek. Nie ma to znaczenia.

Strona prawa to czwartek, piątek, sobota i niedziela oraz zawodowe sprawy do załatwienia. Może to być napisanie tekstu na bloga, umówienie się na jakieś spotkanie, przygotowanie oferty dla klienta. Oczywiście w kwestiach zawodowych korzystam z dodatkowych narzędzi do planowania i realizacji projektów, ale o tym innym razem.

MOJE MAŁE CELE

Ostatnią rzeczą, która znajduje się w każdej rozpisce mojego miesiąca są tzw. małe cele. Kiedyś już Wam pisałam, że każdy duży cel, który ustalam sobie na początku roku, rozbijam na cele mniejsze. Tym sposobem łatwiej mi zbliżyć się do tego, co zaplanowałam osiągnąć w danym roku. Są to zazwyczaj rzeczy związane z nauczeniem się nowej rzeczy lub osiągnięciami zawodowymi.  Mogą to być kwestie związane z Twoim zdrowiem lub rozwojem osobistym. Innym razem możesz chcieć podszkolić język albo po prostu zaplanować wakacje. Twoje małe cele są odzwierciedleniem czasami marzeń lub postanowień z początku roku.

Tak mniej więcej wygląda u mnie planowanie miesiąca. Trzy proste tabele, które pozwalają mi lepiej organizować czas i wypełniać codzienne obowiązki.

A jak u Was wygląda planowanie miesiąca? Z jakich układów korzystacie? Co się sprawdza, a co całkowicie odrzuciliście?


Nie masz czasu na tworzenie miesięcznego kalendarza? Nic się nie martw! Przygotowałam go dla Ciebie. Kliknij tutaj a zostaniesz przekierowany do pełnej wersji elektronicznego produktu. Pobierz, wydrukuj i korzystaj do woli! Całkowicie za darmo!

2 komentarze

  1. Marta

    28 listopada 2018 at 20:23

    Dziękuję za darmowy kalendarz 🙂 Dzisiaj go wydrukowałam i powiesiłam na tablicy.
    Pozdrawiam 🙂

    1. Dziewczyna z agencji

      28 listopada 2018 at 20:26

      cieszę się, że będzie przydatny! 🙂

Dodaj komentarz

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com