Tu i teraz – lipiec 2018

Z mojej tradycji nici… Aktualne Tu i teraz piszę z Warszawy, która jest zwyczajnie smutna. Za oknem kotłują się czarne, granatowe i białe chmury. Podmuchy wiatru przypominają o wiszącej w szafie kurtce przejściowej. Czy lato do nas wróci?  Lepiej żeby wróciło, bo po ostatnich perturbacjach […]

Czytaj dalej

Tu i teraz – kwiecień 2018

Może to będzie już jakaś tradycja, że kwartalne tu i teraz będę pisała w słonecznym Rzeszowie. Za oknem delikatnie kołyszące się pączki na drzewach, oświetlone promieniami słonecznymi. Niezaprzeczalnie przyszła wiosna, choć ciągle mam obawy czy zmiana opon z zimowych na letnie to była dobra decyzja. […]

Czytaj dalej

Tu i Teraz – grudzień 2017

Święta, święta i po świętach – zwykli mawiać wszyscy tuż po Bożym Narodzeniu. Na szczęście, co roku w okresie między świętami a Nowym Rokiem, mam kilka wolnych dni, które z jednej strony pozwalają odpocząć po czwartym kwartale w pracy, a z drugiej są czasem na […]

Czytaj dalej