Tykający zegar

Dzisiaj krótka historia o tym, jak świat potrafi zatrzymać się na rzeczach, które z pozoru są błahe, a urastają do rangi najważniejszych w życiu. Mam taką znajomą co swojego czasu bardzo kłopotała się kwestiami zdrowotnymi. Aby nie tworzyć dramatów, już na samym początku dodam, że […]

Czytaj dalej

Nie mam dzieci więc się nie znam

Nie wiem czy tym tekstem nie wsadzam kija w mrowisko koleżanek, które dzieci już posiadają, ale wybaczcie Moje Drogie. Koniec z dyskryminacją! Koniec z mówieniem, że bezdzietni powinni siedzieć cicho, bo nie mają dzieci więc się nie znają. Być może albo z całą pewnością nie […]

Czytaj dalej

 A gdyby tak świat się skończył?

Niebezpieczne są te moje, ostatnie rozważania nad światem. Najpierw stwierdziłam, że świat ryje mi banię (jeśli nie czytaliście to wpadnijcie tutaj), a teraz zastanawiam się nad tym, co by było gdyby świat nagle się skończył? Nie lubię fantastyki. Zawsze kojarzyła mi się z totalną improwizacją, […]

Czytaj dalej

Jak świat codziennie ryje mi banię?

szukam świata w którym jedna jaskółka czyni wiosnę gdzie szewc chodzi w butach gdzie jak cię widzą to dzień dobry szukam świata w którym człowiek człowiekowi, człowiekiem Jarosław Borszewicz Tygodniami próbowałam ułożyć ten tekst w głowie. Nie wiem jak długo przelewałam go na papier. Jak można napisać o otaczającym Cię świecie, który […]

Czytaj dalej