Kota nie ma, myszy harcują?

Jak wiecie do pracy chodzę w piżamie. Pisałam o tym w poście z września ubiegłego roku. Czy jest mi wygodnie? Nie zawsze, bo praca w piżamie to nie są przelewki. Dla tych, którzy jeszcze nie dotarli do tekstu, w którym rozprawiałam na temat pracy w […]

Czytaj dalej

Kim jestem? Jestem… HANDLARĄ!

W swoim życiu miałam wiele przezwisk. Zaczęło się już w podstawówce, kiedy to skrócono moje nazwisko i nazywano mnie jedną ze słodkowodnych ryb. Cóż poradzić. Rodowego nazwiska się nie wybiera. Kiedy stałam się dorosła, skończyłam szkołę, moje głupie przezwisko z tych czasów odleciało tak, jak […]

Czytaj dalej