Mój Nowy Jork cz.II

Obudził mnie dźwięk budzika z pokoju obok. Jakie cienkie ściany! – pomyślałam. Odgłosy z hotelowego korytarza wyraźnie dały mi znak, że noc minęła bezpowrotnie. Nowy dniu, Nowy Jorku witaj! Pokoje hotelowe mają to do siebie, że możesz tak naprawdę nie wiedzieć kiedy jest noc, a […]

Czytaj dalej

Nie znamy dnia i godziny

Planowałam na 1 listopada refleksyjny tekst o tych, którzy odeszli, których już z nami nie ma, o których nie zawsze pamiętamy… Tekst, który podążałby za słowami ks. Twardowskiego „Spieszmy się kochać ludzi…” W tym roku święto zmarłych jest dla mnie inne niż zwykle. Jestem 7000 […]

Czytaj dalej