Klucz do wewnętrznej siły, czyli historia na pierwsze urodziny bloga.

Dzieci miewają rozdmuchane marzenia. Jak sobie przypomnę kolegów z podstawówki to większość chciała zostać policjantami, strażakami, lekarzami i prawnikami. Życie bardzo szybko zweryfikowało ich plany i w większości przypadków ich zawodowa droga skręciła w zupełnie inną stronę niż kierowały marzenia. W kategorii dziecięcych marzeń o […]

Czytaj dalej

Tu i teraz – październik 2018

W tym roku wyjątkowo lubię jesień. To zapewne dlatego, że lato raczyło nas dobre kilka miesięcy, czarując cudowną pogodą i jednocześnie czasami męcząc, niekończącymi się upałami. Po weekendzie obudzimy się jakby w nowej rzeczywistości. Rzeczywistości, która jest czwartym kwartałem i wzywa do myślenia o tym, […]

Czytaj dalej

Po co ludziom hejt?

Kiedy po kilku miesiącach prowadzenia bloga, dopadł mnie kryzys twórczy, pożaliłam się siostrze, że zamykam ten kram, bo nawet nie odczuwam uwagi hejterów. Potem naszło mnie przekonanie, że naprawdę trzeba być sławną i rozchwytywaną, aby komuś podpaść. Dzisiaj wiem, że ani jedno ani drugie ma […]

Czytaj dalej

To my Polacy!

Lubi nas niewielu, większość nienawidzi Boją się wszyscy, w szczególności Żydzi Polak Cię okradnie, Polak Cię dopadnie Polak nie popuści, gorsi to są tylko Ruscy Mamy tu Meksyk o jakim nawet nie śnisz… Śpiewał kiedyś 52 Dębiec, zdobywając w 2004 roku wysokie notowania na listach […]

Czytaj dalej

Mity na temat Bullet Journal

Kiedy znajomi dowiedzieli się o moim bulet żurnalowaniu, jednogłośnie stwierdzili, że mam za dużo czasu. Jest to najczęściej pojawiający się argument, kiedy próbuję kogoś zachęcić do korzystania z tej metody planowania. „Nie mam na to czasu” – słyszałam setki razy. Inni mawiają „mi by się […]

Czytaj dalej

Książki to takie statki kosmiczne…

Mamy lato! Są wakacje! Kiedy, jak nie teraz, nadrobić wszystkie zaległości czytelnicze? Początkowo tytuł tego tekstu miał brzmieć – Książki, które odmieniły moje życie, ale umówmy się – nawet ja, taki mol książkowy, który wzrok na czytaniu już stracił, nie przekonam samej siebie, że książki […]

Czytaj dalej

Tu i teraz – lipiec 2018

Z mojej tradycji nici… Aktualne Tu i teraz piszę z Warszawy, która jest zwyczajnie smutna. Za oknem kotłują się czarne, granatowe i białe chmury. Podmuchy wiatru przypominają o wiszącej w szafie kurtce przejściowej. Czy lato do nas wróci?  Lepiej żeby wróciło, bo po ostatnich perturbacjach […]

Czytaj dalej

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com