To tu, to tam #5

Niezaprzeczalnie mamy lato! W ciągu dnia praży nas słońce, wieczorami odwiedza burza. W sumie to szkoda, że nie ma tego wiosennego, przejściowego okresu kiedy możemy delektować się wszystkim co powoli wybudza się z zimowego snu. Ale nie ma co narzekać! Wszak lato uwielbiam i cieszę […]

Czytaj dalej

Tykający zegar

Dzisiaj krótka historia o tym, jak świat potrafi zatrzymać się na rzeczach, które z pozoru są błahe, a urastają do rangi najważniejszych w życiu. Mam taką znajomą co swojego czasu bardzo kłopotała się kwestiami zdrowotnymi. Aby nie tworzyć dramatów, już na samym początku dodam, że […]

Czytaj dalej

Ty niewierny kliencie!

Historia o tym, jak nie sprzedałam za milion baniek…   W ramach cyklu #handlary zapraszam Was na pierwszy case z życia handlowca. Case ten „męczy” mnie od dłuższego czasu. Dopiero niedawno zrozumiałam, o co tak naprawdę w nim chodziło i dlaczego po nocach rozpamiętuję nieudaną transakcję, […]

Czytaj dalej

Tu i teraz – kwiecień 2018

Może to będzie już jakaś tradycja, że kwartalne tu i teraz będę pisała w słonecznym Rzeszowie. Za oknem delikatnie kołyszące się pączki na drzewach, oświetlone promieniami słonecznymi. Niezaprzeczalnie przyszła wiosna, choć ciągle mam obawy czy zmiana opon z zimowych na letnie to była dobra decyzja. […]

Czytaj dalej

Nie mam dzieci więc się nie znam

Nie wiem czy tym tekstem nie wsadzam kija w mrowisko koleżanek, które dzieci już posiadają, ale wybaczcie Moje Drogie. Koniec z dyskryminacją! Koniec z mówieniem, że bezdzietni powinni siedzieć cicho, bo nie mają dzieci więc się nie znają. Być może albo z całą pewnością nie […]

Czytaj dalej

 A gdyby tak świat się skończył?

Niebezpieczne są te moje, ostatnie rozważania nad światem. Najpierw stwierdziłam, że świat ryje mi banię (jeśli nie czytaliście to wpadnijcie tutaj), a teraz zastanawiam się nad tym, co by było gdyby świat nagle się skończył? Nie lubię fantastyki. Zawsze kojarzyła mi się z totalną improwizacją, […]

Czytaj dalej

Kim jestem? Jestem… HANDLARĄ!

W swoim życiu miałam wiele przezwisk. Zaczęło się już w podstawówce, kiedy to skrócono moje nazwisko i nazywano mnie jedną ze słodkowodnych ryb. Cóż poradzić. Rodowego nazwiska się nie wybiera. Kiedy stałam się dorosła, skończyłam szkołę, moje głupie przezwisko z tych czasów odleciało tak, jak […]

Czytaj dalej

Jak świat codziennie ryje mi banię?

szukam świata w którym jedna jaskółka czyni wiosnę gdzie szewc chodzi w butach gdzie jak cię widzą to dzień dobry szukam świata w którym człowiek człowiekowi, człowiekiem Jarosław Borszewicz Tygodniami próbowałam ułożyć ten tekst w głowie. Nie wiem jak długo przelewałam go na papier. Jak można napisać o otaczającym Cię świecie, który […]

Czytaj dalej

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com