To tu, to tam #3

Nowym rokiem, nowym krokiem! Tak, jak myślałam – grudzień z bata strzelił i hej ho witam Was w Nowym Roku 2018, pełnym nowych wyzwań, przygód i niespodzianek! Postu z podsumowaniem roku nie będzie, swoimi planami na 2018 też Was nie zasypię, don’t worry. Wrócimy jedynie […]

Czytaj dalej

Tu i Teraz – grudzień 2017

Święta, święta i po świętach – zwykli mawiać wszyscy tuż po Bożym Narodzeniu. Na szczęście, co roku w okresie między świętami a Nowym Rokiem, mam kilka wolnych dni, które z jednej strony pozwalają odpocząć po czwartym kwartale w pracy, a z drugiej są czasem na […]

Czytaj dalej

Czego brakuje w dzisiejszych czasach?

Od razu nasuwa mi się ogromna ochota na rzucenie odpowiedzi bez namysłu – „niczego!” Bo jak w dobie świetnie rozwiniętych technologii i mediów, w świecie w którym wszystko mamy na wyciągnięcie ręki, na lekkie skinienie głową, może czegoś brakować? A jednak! Poniżej lista rzeczy, spraw, których […]

Czytaj dalej

Porozmawiajmy o pieniądzach

W gronie bliskich, przyjaciół i znajomych potrafimy rozmawiać na tematy kontrowersyjne, trudne i sporne. Rozprawiamy o polityce, o trudnym szefie, porażce w pracy, randce ze śniadaniem, naszych obawach i lękach w życiu, ale nie rozmawiamy o … pieniądzach! O tematach rodzinnych, naszych planach, ważnych decyzjach […]

Czytaj dalej

List do Świętego Mikołaja

Dzień dobry Panie Święty Mikołaju! (Dzień dobry, a może cześć?)   Ja wiem, że w tym świątecznym okresie skupiasz się głównie na dzieciach. Zapewne codziennie otrzymujesz tysiące listów (dzisiaj to już pewnie w wersji elektronicznej) z prośbami o spełnienie dziecięcych marzeń, o nowych rolkach, tabletach i […]

Czytaj dalej

To tu, to tam #2

Listopad minął w mgnieniu oka. Tak – banał, ale mam wrażenie, że ten miesiąc skończył się szybciej niż dwumiesięczne wakacje. Aż boję się, że grudzień minie jeszcze szybciej. Drugą odsłonę To tu, to tam planowałam umieścić na blogu w zeszłym tygodniu, ale zwyczajnie się nie […]

Czytaj dalej

Mój Nowy Jork – przewodnik praktyczny

W mroku wieczornym za Nowym Jorkiem, punkt obserwacyjny, z którego jednym spojrzeniem można ogarnąć domy ośmiu milionów ludzi. To miasto-kolos jest długą migoczącą zaspą, spiralną galaktyką widzianą z boku. (Tomas Transtromer) Były spacery ulicami Nowego Jorku, były zachwyty nad wieżowcami i Broadwayem, to teraz czas na […]

Czytaj dalej

Mój Nowy Jork cz.III

Podobno, prawdziwy nowojorczyk nigdy nie przywita Nowego Roku na Times Square, a mówiąc „miasto” ma na myśli jedynie Manhattan. Jacy są nowojorczycy? Przede wszystkim głośni. Mieszkając ponad dziesięć lat w Warszawie wydawało mi się, że okres wrażliwości na hałas mam już za sobą. W Nowym […]

Czytaj dalej