Książki to takie statki kosmiczne…

Mamy lato! Są wakacje! Kiedy, jak nie teraz, nadrobić wszystkie zaległości czytelnicze? Początkowo tytuł tego tekstu miał brzmieć – Książki, które odmieniły moje życie, ale umówmy się – nawet ja, taki mol książkowy, który wzrok na czytaniu już stracił, nie przekonam samej siebie, że książki […]

Czytaj dalej

Tu i teraz – lipiec 2018

Z mojej tradycji nici… Aktualne Tu i teraz piszę z Warszawy, która jest zwyczajnie smutna. Za oknem kotłują się czarne, granatowe i białe chmury. Podmuchy wiatru przypominają o wiszącej w szafie kurtce przejściowej. Czy lato do nas wróci?  Lepiej żeby wróciło, bo po ostatnich perturbacjach […]

Czytaj dalej

Co się zmienia po ślubie?

Całkiem niedawno obchodziliśmy z mężem swoją pierwszą rocznicę ślubu. Postanowiliśmy wyjechać na kilka dni, aby odpocząć w ciszy i w spokoju, tylko we dwoje. Robiliśmy tak wiele razy jeszcze przed ślubem. Kiedy przytłaczała nas codzienność, nadmiar obowiązków, uciekaliśmy z Warszawy. Najczęściej były to Bieszczady. Daleko […]

Czytaj dalej

Lubię milenialsów

Urodziłam się w 1987 roku i wg podziału na generacje jestem milenialsem. Nie będę stawała w obronie swojego pokolenia. Choć może powinnam, bo większości negatywnych cech, jakie nam się przypisuje, u siebie nie widzę. Być może jestem wyjątkowa albo mam wybujałe ego? Celowo pytam, bo […]

Czytaj dalej

List do MAMY

Mamo, Czy pamiętasz jak powiedziałaś mi, że mam się nie poddawać i uwierzyć, że siedzi we mnie ogromna siła, którą można góry przenosić? Wtedy Ci nie wierzyłam… A pamiętasz jak mnie tuliłaś, kiedy miałam złamane serce i mówiłaś „Tego kwiatu to pół światu”? Wtedy też […]

Czytaj dalej

To tu, to tam #5

Niezaprzeczalnie mamy lato! W ciągu dnia praży nas słońce, wieczorami odwiedza burza. W sumie to szkoda, że nie ma tego wiosennego, przejściowego okresu kiedy możemy delektować się wszystkim co powoli wybudza się z zimowego snu. Ale nie ma co narzekać! Wszak lato uwielbiam i cieszę […]

Czytaj dalej

Tykający zegar

Dzisiaj krótka historia o tym, jak świat potrafi zatrzymać się na rzeczach, które z pozoru są błahe, a urastają do rangi najważniejszych w życiu. Mam taką znajomą co swojego czasu bardzo kłopotała się kwestiami zdrowotnymi. Aby nie tworzyć dramatów, już na samym początku dodam, że […]

Czytaj dalej

Tu i teraz – kwiecień 2018

Może to będzie już jakaś tradycja, że kwartalne tu i teraz będę pisała w słonecznym Rzeszowie. Za oknem delikatnie kołyszące się pączki na drzewach, oświetlone promieniami słonecznymi. Niezaprzeczalnie przyszła wiosna, choć ciągle mam obawy czy zmiana opon z zimowych na letnie to była dobra decyzja. […]

Czytaj dalej

Nie mam dzieci więc się nie znam

Nie wiem czy tym tekstem nie wsadzam kija w mrowisko koleżanek, które dzieci już posiadają, ale wybaczcie Moje Drogie. Koniec z dyskryminacją! Koniec z mówieniem, że bezdzietni powinni siedzieć cicho, bo nie mają dzieci więc się nie znają. Być może albo z całą pewnością nie […]

Czytaj dalej