Kota nie ma, myszy harcują?

Jak wiecie do pracy chodzę w piżamie. Pisałam o tym w poście z września ubiegłego roku. Czy jest mi wygodnie? Nie zawsze, bo praca w piżamie to nie są przelewki. Dla tych, którzy jeszcze nie dotarli do tekstu, w którym rozprawiałam na temat pracy w […]

Czytaj dalej